Składka zdrowotna w 2026 roku – ile zapłacą przedsiębiorcy i co to oznacza dla systemu ochrony zdrowia
Składka zdrowotna od kilku lat pozostaje jednym z najczęściej komentowanych obciążeń wśród przedsiębiorców. Jej wysokość, sposób naliczania oraz brak możliwości odliczenia od podatku sprawiają, że budzi wiele pytań – zarówno wśród właścicieli firm, jak i osób odpowiedzialnych za finanse w przedsiębiorstwach. Warto jednak spojrzeć na nią nie tylko przez pryzmat kosztów prowadzenia działalności, ale także jako jeden z filarów finansowania systemu ochrony zdrowia.
W 2026 roku zasady ustalania składki zdrowotnej dla przedsiębiorców nadal są powiązane z formą opodatkowania oraz osiąganymi dochodami lub przychodami. Oznacza to, że jej wysokość nie jest jednolita dla wszystkich – zależy przede wszystkim od sposobu rozliczania działalności gospodarczej.
W roku składkowym trwającym od 1 lutego 2026 r. do 31 stycznia 2027 r. miesięczna podstawa wymiaru składki nie może być niższa niż 100% minimalnego wynagrodzenia obowiązującego na pierwszy dzień roku składkowego, czyli 4 806,00 zł.
W przypadku przedsiębiorców rozliczających się według skali podatkowej składka zdrowotna wynosi 9% osiągniętego dochodu. Jednocześnie obowiązuje minimalna wysokość składki, która w roku składkowym 2026/2027 nie może być niższa niż 432,54 zł miesięcznie (9% minimalnego wynagrodzenia).
W przypadku podatku liniowego składka zdrowotna wynosi 4,9% dochodu. Również w tej formie opodatkowania obowiązuje minimalna miesięczna składka w wysokości 432,54 zł. Oznacza to, że nawet przy niskim dochodzie przedsiębiorca zapłaci składkę w wysokości nie niższej niż ustawowe minimum.
W praktyce wysokość składki przy obu formach opodatkowania rośnie wraz ze wzrostem dochodu. Przepisy nie przewidują górnego limitu składki, co oznacza, że przy wysokich dochodach obciążenie wzrasta proporcjonalnie.
Warto jednak pamiętać, że minimalna składka stanowi jedynie punkt wyjścia. W przypadku przedsiębiorców osiągających wyższe dochody składka zdrowotna nadal jest powiązana z dochodem lub przychodem, w zależności od wybranej formy opodatkowania. W praktyce oznacza to, że im wyższe wyniki finansowe firmy, tym wyższa składka – przy czym przepisy nie przewidują jej górnego limitu dla części form opodatkowania.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. W tej formie opodatkowania składka zdrowotna uzależniona jest od poziomu rocznych przychodów i została podzielona na trzy progi. Im wyższy przychód przedsiębiorcy, tym wyższa miesięczna składka zdrowotna. W 2026 roku miesięczna składka wynosi odpowiednio: 498,35 zł (9% z 5.537,18 zł) przy przychodach do 60 tys. zł rocznie, 830,58 zł (9% z 9.228,64 zł) przy przychodach między 60 tys. a 300 tys. zł oraz 1 495,04 zł (9% z 16.611,55 zł) przy przychodach powyżej 300 tys. zł. Rozwiązanie to ma na celu powiązanie wysokości obciążenia z faktyczną skalą prowadzonej działalności.
Zmianą wprowadzoną w poprzednich latach jest brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku w pełnym zakresie, tak jak miało to miejsce wcześniej. W praktyce oznacza to, że dla wielu przedsiębiorców składka zdrowotna stała się realnym kosztem prowadzenia działalności, który należy uwzględniać w planowaniu finansów firmy.
Warto jednak pamiętać, że składka zdrowotna nie jest wyłącznie obowiązkowym obciążeniem administracyjnym. Stanowi ona jedno z podstawowych źródeł finansowania publicznego systemu ochrony zdrowia. To właśnie z tych środków finansowane są świadczenia medyczne, badania diagnostyczne, leczenie specjalistyczne czy hospitalizacje pacjentów. Wysokość wpływów ze składki zdrowotnej ma więc bezpośredni wpływ na funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej oraz dostępność świadczeń dla pacjentów.
Z tego powodu zmiany dotyczące składki zdrowotnej zawsze mają podwójny wymiar. Z jednej strony wpływają na koszty prowadzenia działalności gospodarczej, z drugiej – na stabilność finansowania systemu medycznego. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność bieżącego śledzenia przepisów i odpowiedniego planowania kosztów, a dla systemu ochrony zdrowia – utrzymanie jednego z kluczowych mechanizmów finansowania świadczeń zdrowotnych.

